Twego uśmiechu i objęć twych, Twych pocałunków, co scałują łzy, Maestrii uczuć, co mieszkała w nas Wszystkiego tego jest mi dzisiaj żal. Tak bardzo żal miłości twej, Tak bardzo żal nadziei naszej. Pękło jak z łyk mizerna sieć, Porywu fali nie ugasi. Tak bardzo żal mi marzeń twych, Iluzji świateł, ciepła nocy. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas. Szkoda, że człowiek uczuć trwoni żar, Że zamiast serca, bryłę lodu ma. Pokażmy światu nasze serca dwa, Niech kwiat miłości zaczaruje nas. Tak bardzo żal miłości twej, Tak bardzo żal nadziei naszej. Pękło jak z łyk mizerna sieć, Porywu fali nie ugasi. Tak bardzo żal mi marzeń twych, Iluzji świateł, ciepła nocy. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas. Tak bardzo żal mi marzeń twych, Iluzji świateł, ciepła nocy. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas. A może gdzieś w nas tkwi iskierka Nadziei na miłości czas.