Która już z kolei noc otacza cicho mnie, Kładzie na białych ścianach twojej twarzy cień. Ciepły, leniwy wiatr kołysze mnie do snu, Tak bardzo chciałabym być z tobą teraz znów. Pamiętam nasz każdy dzień, twój ulubiony bar, Tańczyłeś ze mną tam, było wtedy tak dobrze nam. Wspomnienie twoich dłoni i gorączka, w której trwam, Znowu ogarnia mnie i nie pozwala spać. Czasem powracasz tu z cienia moich wspomnień, Wiem, że to jest mój sen, to tylko w mojej głowie. Na na na na jeee... Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo kocham cię, Pobiegnę do piekła, czy nieba za tobą, przecież wiesz. Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo tego chcę, Zabrałeś moje serce, bez ciebie nie ma mnie. Czasem dotykasz mnie i czuję twoje ciało, Czasem próbuję żyć, jak gdyby nic się nie stało. Nie! Jeee... Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo kocham cię, Pobiegnę do piekła, czy nieba za tobą, przecież wiesz. Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo tego chcę, Zabrałeś moje serce, bez ciebie nie ma mnie. Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo kocham cię, Pobiegnę do piekła, czy nieba za tobą, przecież wiesz. Ja wiem, nie mogę cię mieć, a tak bardzo tego chcę, Zabrałeś moje serce, Bez ciebie nie ma, nie ma, nie ma mnie. Jeee... Na na na, na na, na na, jeee... Na na na na na, na na na na na, jeee... o, o, jeee... Na na na na na na, jeee... Jeee... Na na na na na, na na na na na na, jeee...